Firma Fusion Garage – producent jednego z pierwszych na świecie, multimedialnych tabletów internetowych – najprawdopodobniej z dniem jutrzejszym (19 grudnia) przestanie istnieć. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że koncern kilka tygodni temu zaprezentował nam swój najnowszy tablet – Grid 10 z systemem operacyjnym GridOS, który teoretycznie powinien trafić do sprzedaży już w październiku.
Grid 10 z przyczyn czysto technicznych nie trafił do sprzedaży i wszystko wskazuje na to, że już nigdy nie pojawi się na rynku (przynajmniej nie pod skrzydłami Fusion Garage), ponieważ jak poinformowali przedstawiciele firmy, osobom, które skorzystały z oferty przedsprzedaży na Amazonie zwrócone zostaną pieniądze, jakie przeznaczyli na zakup tabletu. Grid 10 miał spore szanse na zaistnienie na rynku. Co prawda tablet początkowo kosztował 499 USD, ale chwilę później producent obniżył cenę urządzenia do 299 USD. To w dalszym ciągu dość dużo (w porównaniu z Amazonem Kindle Fire czy Lenovo A1), ale Grid 10 posiadał całkiem sensowne podzespoły i napędzany był przez platformę NVIDIA Tegra 2.
Co stanie się z firmą Fusion Garage? Wygląda na to, że koncern już jakiś czas temu pogodził się ze swoją porażką, gdyż oficjalny profil FG na Facebooku od miesiąca jest pusty, oficjalna strona internetowa zmieniła barwy, blog przestał istnieć, a Twitter podaje zdawkowe informacje użytkownikom na temat kontaktu w sprawie zwrotu pieniędzy za złożone zamówienia. “Śmierć” firmy Fusion Garage to kolejny dowód na to, że małe firmy, które zaczynają swoją przygodę z tabletami, bez poważnego zaplecza finansowego i przede wszystkim doświadczenia, nie mają szans w walce z wielkimi koncernami i prędzej czy później, czeka je tragiczny koniec. Ciekaw jestem, jak długo jeszcze będzie trzymała się firma Notion Ink i ich tablet – Adam.
TheGrid_Product_Final_Tablet from Grid on Vimeo.
źródło: Engadget












