wtorek, 12 maja 2015, Paweł Gajkowski

Stylowy i wydajny Lenovo TAB2 A10-70 w Polsce

Lenovo Tab2 A10 etui
Lenovo TAB2 A10-70 / fot. Lenovo

Jedna odpowiedź do “Lenovo Tab2 A10 etui”

  1. qsior pisze:

    Czy ktoś może nabył w Polsce jakimś sposobem oryginalne etui na ten tablet?

  2. Azawakh pisze:

    Całkiem fajny tablecik w sensownej o rozsądnej cenie:). Do tego Lollipop:).

  3. Azawakh pisze:

    Miałem dziś do czynienia z tym tabletem musze powiedzieć, że jestem mile zaskoczony jego kulturą pracy i wykonaniem. za 899 zlotych otrzymujemy naprawdę fajny tablet ze sporymi możliwościami. Planuję sobie go kupić jako uzupełnienie Yogi 2.

  4. Azawakh pisze:

    Już go kuopiłem:). Naprawdę fajny tablet warty swojej ceny. Działa płynnie i szybko niczym iPad, zero zawiech. Tablet niedrogi ale o całkiem sporych możliwościach. Soft lepiej zoptymalizowany niż w Yodze 2, kórej też używam. Dawno nie korzystałęm z tak udanego tabletu (ten post właśnie powstał na tytułowytm tablecie:) ). Bardzo dobrze radzi sobie z peryferiami w postaci myszy bezprzewodowej, klawiaury oraz pendrive.
    Posiadam wersję WiFi ale nie przeszkadza mi to w żaden sposób ponieważ korzystam z zewnętrznego modemu LTE oraz domowej sieci WiFi. Na plus zaliczam oczywiście możliwość korzystania z wtyczki Flash Player, która działa bardzo dobrze co jest miłym zaskoczeniem gdyż procesory Intel Atom X86 zastosowane w androidowych Yogach 2 niestety ale nie umożliwiają korzystania z tego rozwiązania.
    Jako użytkownik Taba 2 A10 – 70 polecam ten tablet.

    • netdog pisze:

      Faktycznie, fajny Tablet za ta cenę.
      Jednak przy wyborze trzeba uważać na egzemplarze ze sknoconymi obudowami wystepującymi w sporej partii. Charakteryzują się wypukłością w okolicach logo Lenovo, na tylnej ściance i jej „cienizną” i elastycznością w tym miejscu. W konsekwencji tylna ścianka wokół logo wchodzi w tablet, jak palec w masło i ma to negatywny wpływ na całe spasowanie obudowy.Tablet po kilku dniach używania skrzypi nie miłosiernie jak stary tapczan a zakres ruchu uginająceej się ścianki wynosił o. 3 -4 mm, co wystarcza w zupełności do mimowolnego uszkadzania elemeentów wewnątrz. Z autopsji: z 5 egzemplarzy w kolorze niebieskim (ver. z LTE) w 3 występowało to bardzo wyraźnie, zaraz po wyjęciu z fabrycznego opakowania.W innych egzemplarzach ekspozycyjnych w elektromarketach – podobnie. W jednym ze skrzypiącymi bokami i słabym spasowanem widoczne były wyłażące białe „nitki” uszczelniacza w rowku łączenia przedniej i tylnej części obudowy.Co ciekawe, te mankamenty nie dotyczą wersji perłowej, która jest wyśmienicie wykonana i spasowana a szkło ich wyświetlacza wydaje się trochę inne, mniej podatne na nacisk od tych w kolorze niebieskim. Jakoś dziwnie sprzedażowi giganci karmią nas ostatnio niedoróbkami w ich popremierowych produktach, licząc na większą kasę przy oszczędność kosztów kontroli technicznej, spolegliwości dystrybutorów i naiwności klienta końcowego, który szybko łyknie wszystko, co zostało zaklasyfikowane w wydajnościowym wyścigu i blasku reflektorów kolejnych targów producenckich.

      • Kropczynek pisze:

        Witam! Netdog, czy możesz sprawdzić jak szybko działa GPS na mapie bez dostępu do internetu. Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam, Jacek

Dodaj komentarz


reklama