,

KonKurs – wygraj tablet! (zakończony)

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 59

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. Kertis, :

    Paint Joy – dziecko jest szczęśliwe a ja rzadziej maluję ściany w domu:-)

  2. smutna, :

    nie rozumiem takiego konkursu. ..
    chciałabym wziąść w nim udział, ale nie mogę odpowiedzieć na pytanie, ponieważ…nie mam tableta!
    w moim rozumieniu konkurs powinien być po to, aby ktoś wygrał coś, czego nie posiada. najwyraźniej jest to konkurs dla tych, co mają i chcą mieć drugą taką rzecz :(

  3. Grzesiek, :

    Dla tego tabletu jedyną sensowną aplikacją jest przeglądarka zdjęć. Ten sprzęt to raczej cyfrowa ramka na zdjęcia, a nie tablet.

  4. Haz3L, :

    Najlepsza aplikacja na tablet? Tabular

    Tabular to program wyswietlający tabulatury gitarowe, jako, że urządzenie posiada 7 calowy ekran bardzo wygodnie będzie się czytać z pewnej odległości grając na gitarze. Do niczego lepszego się ten tablet nie przyda.

  5. Prox, :

    Klawiatura SWYPE

    Uzasadnienie na poważnie:
    Przyzwyczajenie się do systemu SWYPE powoduje, że nie chce już nigdy więcej wracać się do normalnej andkowej klawiatury. Szybkie mazanie palcem po ekranie jest bardzo wygodne. Dzięki swype nie musisz wpisywać wszystkiego dokładnie – wystarczy “mazianie na oko” paluchem po ekranie. System sam załapie o jaki wyraz Ci chodziło :)

    Uzasadnienie z jajem:
    - Jadąc tramwajem czy autobusem kizianie palcem po tablecie powoduje, że połowa osób patrzy to na Ciebie, to na tablet nie wiedząc co zrobić. Nie odrywają oczu, tylko dziwią się “co też ten idiota wyprawia”. Często odpalałem w tramwaju tablecik kolegi tylko po to, aby pobawić się swype. Ludzie byli … zdziwieni.
    - Można poderwać dziewczynę. Nazywam to “podrywem na gadżet”. Siadasz koło dziewczyny, wyjmujesz tablet – odpalasz swype i piszesz mailaa tak, aby widziała co piszesz (i tak zawsze zaglądają). Jeśli robisz to szybko, może Cię zagadać. Ewentualnie pomyśli, że niezły z Ciebie geek. Spróbować warto :)
    - Swype ma swoje plusy gdy chodzi się do Technikum Informatycznego. Jeśli nauczyciel zaczyna smęcić lub grozić kartkówką, odpalamy tablet, włączamy program obsługujący swype i maziamy! Nauczyciel zapewne chętnie spojrzy na nasz sprzęt (bez skojarzeń proszę), my opowiemy mu o nim i rozładujemy atmosferę.

  6. Precjusz, :

    Multi Lang Dictionary i net a dogadasz się z wszystkimi :)

  7. michal, :

    Aplikacja z wartościami odżywczymi i kalorycznością artykułów spożywczych np. Calorie Counter – MyFitnessPal.
    Dla wszystkich którzy muszą być na diecie (powody zdrowotne) lub chcą (by schudnąć, zwiększyć masę mięśniową) lub to ich styl życia (wegetarianie, weganie).
    Przydatna przy planowaniu planowaniu posiłków, w sklepie w czasie zakupów, w kuchni podczas gotowanie, a nawet w restauracji czy u znajomych, jeśli musimy bardzo restrykcyjnie trzymać się diety.

  8. huston11, :

    Photoshop Mobile
    Dlaczego? Jestem fotografem i nawet tak mocno okrojona wersja na moim samsungu galaxy s uratowała mi życie już kilka razy! Gdy podczas sesji zdjęciowej zepsół mi się mój Nikon (a drugi był w serwisie) to niewiędząc co robić złapałem za smartfona i strzeliłem 20 fotek, następnie obrobiłem je w photoshopie mobile i efekty były zadziwiające! Klienci zadowoleni i zachwyceni moimi zdolnościami :) , dzięki tej aplikacji zyskałem z polecenia ponad 10 klientów! Jak tylko trafią do nas tablety z barcelony to odrazu zprawie sobie któregoś z androidem i W7! No chyba że wygram tablecik od tabletmaniak :)
    Grzesiek- nie przesadzaj! Najwyraźniej ngdy nie miałeś tego tabletu w ręce! większość aplikacji działa na nim bez problemowo, chyba że włączysz 6 naraz ;) Piszcie w komentarzach swoje odp. konkursowe a nie opinie na temat nagród!

  9. Piotrek, :

    A dla mnie tablet to urządzenie, które ma uzupełniać się z komputerem lub notebookiem. Dlatego też aplikacja, która jest szczególnie przydatna to PC Monitor. Siedzi sobie człowiek na nudnym spotkaniu, przy okazji notuje co ważniejsze rzeczy na tablecie, czyta pocztę na tablecie, przegląda społecznościówki na tablecie… w sumie nuda. Jeden rzut oka na PC Monitor i już wiadomo czy na spotkaniu dalej będzie drętwo bo monitory aplikacji pokazują, że wszystko działa, czy też będzie można wyrwać się ze spotkania pod pretekstem awarii. A to tylko nasz psikuś w postaci zdalnego restartu serwera z PC Monitora.

  10. Dymon, :

    CamScanner
    Jest to aplikacja do kopiowania dokumentów za pomocą aparatu. Nie potrzebujemy już kserokopiarki ani papieru aby skopiować notatki albo ważne dokumenty. Nie zastąpiona dla każdego ucznia bądź studenta. Bardzo dobrze się sprawdza na dużym “tabletowym” ekranie.

  11. andanchiel, :

    Music PlayerPro:
    Pokazuje grafiki, zdjęcia artysty i gatunku ilustracje.
    Bardzo dobra synchronizacja z internetem
    Wiele skórek i układów
    Recenzje słuchanej muzyki
    Charakterystyka muzyki (typ, wykonawca..)
    Intuicyjny a zarazem funkcjonalny interfejs
    Scrobbluje
    Starowanie za pomocą gestów
    DOSKONAŁA jakość muzyki

  12. kamelia12, :

    A ja chcę czytać ,czytać i czytać. Po polsku,angielsku.NIE nosić ciężkich książek. ściągnąć kiedy chcę i co chcę.Poza tym jest miło jak można posłuchać muzyki przy nauce np.słówek.

  13. leoslav, :

    Thinking Space

    Ta aplikacja zmieniła moje życie. Używam jej gdy chcę zrobić zakupy, gdy zasiadam z przyjaciółmi omówić jakiś topik. Używam jej na wykładach, a także po zajęciach aby powtórzyć sobie materiał – np. w tramwaju, w którym spędzam zresztą codziennie godzinę życia ;) . Używam jej gdy planuję wakacje. Używam jej gdy chcę napisać jakąkolwiek pracę lub aplikację. W zasadzie to zaczynam dzień z nią oraz kończę (z małą 8-godzinną przerwą na monotonną biurową pracę w korporacji ;) .

    Thinking Space pozwala mi tworzyć mapy moich myśli. Intuicyjnie dodaję kolejne bąbelki, rozwijam je i opisuję, a czasem dodaję także linki do innych plików. Mapy mam zawsze pod ręką, bo prócz tabletu mogę je także otwierać na pc albo smartphone (oczywiście Android:). Aplikacja wspiera otwarty standard zapisu FreeMind.

    Nie ściemniam, ta mała diabelnie pomysłowa aplikacja zmieniła mi życie. Thinking Space po prostu pomaga mi zapisać moje myśli. A potem je odtworzyć kiedykolwiek mam na to ochotę.
    Polecam każdemu, kto (dużo) myśli ;D

  14. blueb, :

    OfficeSuite Pro, ponieważ jest bardzo przydatną aplikacją, na której można przeglądać, edytować i tworzyć dokumenty z Worda, Excela i PowerPointa. Można na nim oglądać PDF’y (Ach te czytanie lektur na ostatnią chwilę ;) ), do tego otwiera pliki ZIP i inne. Szkoda, że ta aplikacja kosztuje 15$ :(

    PS. Zgadzam się ze Smutną

  15. karol666, :

    Moja historia z androidem zaczęła się niedawno, bo około rok temu. Już jako mały brzdąc uwielbiałem gromadzić wszystko o telefonach komórkowych, gazetki, fotografie, specyfikacje. Nie mogłem się doczekać aż dostanę mój pierwszy telefon… Niestety musiałem długo czekać, pierwsza komórkę dostałem na 14 urodziny, był to siemens a65 z aparatem podłączanym od dołu :D rok później katastrofa! Podczas wycieczki rowerowej telefon wypadł mi z kieszeni prosto do rzeki… Przez kolejny rok nie miałem telefonu, a urodziny były tuż tuż. Przeglądając internet natrafiłem na opis jednego z pierwszych telefonów z androidem, samsunga spice. Pomyślałem – muszę go mieć. Niestety rodzice byli nieugięci. Wpadłem na pomysł, że będę delikatnie oznajmiał wujkowi, że potrzebuję telefonu. Jakie było zdziwienie, gdy rozpakowawszy prezenty urodzinowe ujrzałem nowiutkiego czarnego samsunga spice! Pierwsze co zrobiłem to pobrałem aplikację action potato (ach jakie miłe wspomnienia…), ale to nie ją chciałem opisać… No więc aplikacja jaką wybrałem zwie się VNC android viewer. Chyba większość z nas zna tą aplikację z pocket pc (win mobile). Służy ona do sterowania komputerem za pośrednictwem urządzenia wyposażonego w bluetooth/wifi. Pobierasz coś torrentem, chcesz sprawdzić jak tam sklepik w grze? To dobrze trafiłeś. Ta aplikacja to poprostu bajka! Wystarczy postawić klient serwera na komputerze, wpisać ip (bądź wskazać urządzenie bt w przypadku korzystania z bluetoota, ale jeszcze niestety korzystałem z tej opcji) i już na ekranie ukazjue się obraz z monitora komputera. Wszystko chodzi płynnie (przynajmniej przez wifi) i z powodzeniem można sprawdzić postęp pobierania torrentów, zmienić kawałek czy choćby sprawdzić postęp instalacji. Z oczywistych wzglęgdów (nie mam tabletu :( ) nie jestem pewien czy istnieje wersja na tablet (może inaczej, czy istnieje wersja obsługująca taką rozdzielczość), ale to nie zmienia tego, że to nadal super aplikacja, którą powinien posiadać każdy torrentomaniak, audiofil czy gracz który wystawia sklepiki w grach na noc. Tak więc naprawdę szczerze ją polecam.
    Pozdrawiam Karol

  16. karol666, :

    Smutna, nie narzekaj, jakbyś naprawdę chciała tablet czytałabyś o nim wszystko. Poznałabyś jego słabe i mocne strony oraz wiedziała dużo o aplikacjach. Sam zanim dostałem mój telefon przestudiowałem jego specyfikacje, jego plusy i minusy.

  17. k.t, :

    Moim zdaniem, kluczową aplikacją dla tabletów jest wirtualna klawiatura, Tablet ma nam zastąpić komputer, a tym samym nie będziemy nosić ze sobą dodatkowej klawiatury.
    W tym momencie jakieś 85% procent użytkowników Androida myśli Swype, sam jestem jej wielkim zwolennikiem i w zasadzie odkąd jej używam praktycznie przestałem używać fizycznej klawiatury którą posiadam w telefonie. Jednakże moim zdaniem Swype kompletnie się nie sprawdza w Tablecie, o ile w pionie jeszcze można jedną ręką dosyć komfortowo trzymać i pisać (nie bojąc się, że po byle szturchnięciu nasz drogocenny sprzęt nie wypadnie nam i rąk i rozbije się na drobny maczek) to już w poziomie nie sprawdza się kompletnie. Nie wyobrażam sobie trzymać Tablet w poziomie jedną ręką.
    Rozwiązanie? Moim zdaniem jest nowa aplikacja skierowana głownie dla Tabletów w której zastosowano prostotę i nadzwyczajną ergonomie, aby pisanie było przyjemnością. Nie ma co się okałmywać Tablety to nie są “One Hend’owe” urządzenia. Klawiatura o której mówię to: Thumb Keyboard for Android. Czym się cechuje ta klawiatura i czym przewyższa inne klawiatury na rynku? Przede wszystkim dwa różne układy dla trybu poziomego i pionowego przystosowane do pisania kciukami. W trybie pionowym klawisze z literami są podzielone na dwie części, a sama klawiatura na cztery i tak w lewym górnym rogu mamy pierwsza część z literami, a w prawym górnym rogu cyfry. W lewym dolnym rogu umiejscowione są klawisze do nawigacji. Ostania część klawiatury która znajduje się w prawym dolnym rogu druga część klawiszy z literami, dzięki takiemu rozwiązaniu ręce nie są skierowane równolegle do siebie, a samo wpisywanie tekstu jest dużo wygodniejsze. Jeszcze jedna zaletą tego rozwiązania jest to że Tablet jest mocno osadzony w naszych dłoniach i nie ma ryzyka, że w przypadku szturchnięcia będziemy przez miesiące płakać nad rozbitymi szkiełkami naszego kochanego urządzenia. W poziomie również jest dobrze, sama klawiatura jest podzielona na trzy części. Po prawej i lewej stronie ekranu mamy klawisze z alfabetem w układzie qwerty, a w środku umiejscowione są cyfry. Dzięki temu rozwiązaniu klawisze nie są rozrzucone po całym ekranie, a my mamy swobodny dostęp do do wszystkich liter podczas wpisywania tekstu, tu też tablet trzymamy w dwóch rękach więc nie ma obaw o upadek.

  18. Bartek, :

    Tak naprawdę na pytanie konkursowe jest tyle co najmniej tyle odpowiedzi ile aplikacji w Android Market. Testowałem wiele z nich na swoich poczciwym G1, jednak najbardziej urzekło mnie “Aldiko Book Premium”. Genialny program to czytania książek, urzeka prostotą obsługi i dostępem do darmowej bazy książek w formacie ePub. Dzięki niemu nawet zacząłem czytać szkolne lektury (mam 16 lat). Niestety ekranik na w moim G1 ma tylko 3.2 cała, i czytanie po dłuższym czasie staje się męczące. Ale na takim 7′ calowym tablecie, byłoby to wręcz idealne.

  19. Bartek, :

    Ale kwas, powinienem przeczytać komentarz przed wysłaniem :)

  20. Jurek, :

    Oczywiście Angry Birds!

    Na 7 calach można precyzyjnie wycelować… ptaka:) Choć raz wielkość ma znaczenie:)

  21. Falcon88, :

    Witam, programem, który uważam za rewolucyjny jest po prostu Market od Google’a:) Czytając Wasze wszystkie komentarze mam wrażenie, że każdy skupia się na tym aby znaleść coś czego poprzednik nie wymyślił i postarać się to dość dowcipnie zareklamować. Ja zawsze jestem za tym aby nieszablonowo podejść do tematu i jeśli ja miałbym powiedzieć co naprawdę jest istotne w tablecie z Androidem to właśnie jest to Market. Co mi po tym, że opiszę jakiś program, nawet gdy on będzie najciekawszy jak dzięki Marketowi będe mógł znaleść jego lepsze lub darmowe odpowiedniki. Będe także miał możliwość pobierania jego aktualizacji. Uważam, że Android bez Marketu nawet z kilkoma świetnymi aplikacjami byłby niczym wartym zainteresowania. Równie dobrze można lubić bądź nie lubić Apple’a ale kupując IPhone’a kupujemy możliwość korzystania z App Store, kupując telefon z Androidem kupujemy możliwość korzystania z bazy danych Marketu. I to samo właśnie jest z tabletami kupujemy możliwość skorzystania z Marketu i mamy do dyspozycji większy ekran resztę ogranicza tylko wyobraźnia twórców aplikacji i nasza kreatywność w tym jak korzystać z ich wynalazków

    Pozdrawiam
    Marcin Mikołajczyk

  22. Dratek, :

    Najlepszą aplikacją zarówno na tablety jak i telefony moim zdaniem jest rock player. Z tego powodu że każdy lubi czasami obejrzeć jakiś dobry film, ale nie każdy lubi bawić się w konwertowanie filmów i tu z pomocą przychodzi nam rock player który otwiera i odtwarza każdy format filmu bez potrzeby przerabiania na inny. Polecam wszystkim co jeszcze nie znaja tego programu.

    Tapnięte z milestona :D DD

  23. slavik, :

    Najlepsza aplikacja? Odpowiedzmy sobie po co tak naprawdę jest tablet. Pewnie w największej ilości przypadków jest sprzętem do szybkiego dostępu do globalnej sieci w domu, hotspocie czy poprzez sieć komórkową oglądamy www. Zatem najważniejszą, najpotrzebniejszą aplikacją jest przeglądarka. Może być zarówno systemowa, ale jeszcze lepiej jak będzie to Opera.

  24. chiquita, :

    Pytanie konkursowe związane ze zwycięstwem, tym samym ze współzawodnictwem. Nie wyobrażam sobie aplikacji ściśle powiązanej z rywalizacją dwóch, a nawet dwudziestu dwóch zawodników. Mroźnymi wieczorami, dobrze działa grzaniec z bukietem dodatków smakowo-zapachowych (dla dorosłych), młodzieży wystarczy pewnie gimnastyka na prywatkach, lecz wszyscy lubią magię stadionów i kulturalny doping swoich ulubieńców.
    Najpierw uzasadnienie mojego wyboru – mroźnym popołudniem AD 2010 r. wybrałem się na połów “maniakalnych” nowinek i nowości na półkach w wielkim świecie Manufaktury. Znudzony zgiełkiem i nadmiarem flashy, udałem się w bardziej spokojne miejsce obok grupki niewysokich ludzi. Wreszcie cisza, pomyślałem lecz ku mojemu zdziwieniu (galaktyczna różnica lat), zostałem zaproszony do rywalizacji sportowej na jednym z europejskich boisk. Zapytany jaką drużynę wybieram, stwierdziłem, tam gdzie gra Iniesta. Dumnie złapałem za urządzenie wspomagające i zaczęło się; wypieki, łamanie paznokci, podskoki, i niekontrolowane tupnięcia, towarzyszyły dłuższą chwilę, nie dość że całe młodzieńcze życie przebiegło mi przed oczami, to dostałem oklaski i uznanie wśród rosnącego grona wiernych “kibiców”. Dlatego z dumą i wielką radością przyjąłem informację o pojawieniu się tejże aplikacji na Adroida, a wróble ćwierkają, iż płynność i działanie jest wielce zadowalające.
    Jest nią Pro Evolution Soccer 2011.
    Czekam więc na ePada, by móc Chińczykom podziękować za pomysł, gdy będą kłopoty pozostaje mi czytanie ebooków np. Bernarda Cornwella.

  25. most, :

    najlepszą aplikacją jest Astro- menadżer plików który potrafi bardzo dużo i jest darmowy. jest to pierwszy program który ściągam na telefon zaraz po zmianie romu albo wipe. bez astro nasz android( zarówno na telefonie jak i tablecie) jest jak bez ręki.bez niego ani rusz.

  26. miki, :

    Documents To Go – po prostu oprogramowanie bez którego nie można żyć czyli przeglądanie i edycja dokumentów MS Office: .doc, .xls, .ppt. Obsługuje także dokumenty Google Docs, z którego kontem synchronizuje się automatycznie. Bo chyba edycja i przeglondanie popularnych programów officeowych to podstawa. Dzięki czemu można edytować np załączniki poczty. Jak dla mnie to top oprogramowania

  27. krulutg, :

    Springpad – dzieki aplikacji mamy staly dostep do notatek, czy tez aktualnie prowadzonego projektu, z poziomu komputera, tabletu i telefonu. Aplikacja pozwala na prowadzenie kilku projektow na raz. Posiada widget dzieki czemu w szybki i prosty sposob mozemy dodac nowa notatke, liste rzeczy do wykonania czy tez zdjecie produktu lub innego obiektu. Mozliwosc pozycjonowania notatek pozwala nam na ustalenie lokalizacji w jakiej zostaly napisane, co w wypadku wykonania zdjecia pomaga w ponownym zlokalizowaniu miejsca. Dodatkowo program daje mozliwosc dzielenia sie notatkami z wybranymi osobami co pomaga przy tworzeniu projektu. Jest jeszcze jedna zaleta. Mozna sie logowac na niego przy pomocy konta na facebook’u, tweet’erze czy gmail’u dzieki czemu nie ma koniecznosci pamietania kolejnego hasla czy loginu. Program dziala na Androidzie, iPhonie, a takze jest mozliwosc zainstalowania widgetu do przegladarki Chrome co jeszcze bardziej ulatwia z nim prace. Uzywam od dawna i pomogl mi w wykonaniu nie jednego projektu, a takze przydaje sie czasem jako lista na zakupy :)

  28. smutna, :

    strasznie dużo funkcji opisujecie!
    prawdę mówiąc nie zdawalam sobie z tego sprawy – nie zgłębiałam się w funkcje dodatkowe takiego sprzętu.
    bo są to dla mnie funkcje dodatkowe – tablet dla mnie, to przede wszystkim narzędzie, które ułatwi mi rysowanie :) dlatego o nim marzę. chcę szybciej poruszać się po programach graficznych i kreować nowe ilustracje :)
    ale teraz, czytając wasze wypowiedzi, to dopiero jestem zachwycona istnieniem tabletów! :D

  29. Roberto, :

    Nie da się zamknąć Androida w jednej najlepszej aplikacji.
    Android to kombajn, który w tej chwili potrafi już prawie wszystko, a myślę że niedługo będzie można bez większego problemu aplikacją za 9,99 pobraną z Marketu parzyć kawę, wiązać krawaty i rodzić dzieci…
    Dla mnie już od roku Andek jest nieodłącznym towarzyszem, jest ze mną wszędzie i (prawie) zawsze.

    Mimo że mam wysłużonego Samsunga 5700 nie wyobrażam sobie życia bez dostępu do internetu i moich must have’ów.

    Pierwsza z nich to Goggles od Googla, to niesamowite co można wyszperać w sieci z jednego zdjęcia, w połączeniu z Barcode Scanner’em daje urządzonko z rodzaju “Wszystko co chciałbyś wiedzieć o wszystkim ale bałeś się spytać”…

    Wypad za granicę = Voice Search, Maps i Translate też od Googla, radzi sobie nawet z Włochami, którzy wychodzą z założenia, że jeśli już do nich przyjechałeś, to masz mówić w ich języku i to nie oni mają Cię rozumieć tylko Ty ich…
    Ja 0 po włosku, oni 0 po angielsku a jednak się udało!…

    Pozycja numer 3 to Evernote, z maksymą “Tyle co ja zapomniałem to Ty nigdy nie będziesz wiedział”… Teraz ten problem mam z głowy, gdyby nie to, że z tą aplikacją jest to nie możliwe, można by powiedzieć, że o nim zapomniałem…

    PocketCloud: Zapewnia kontakt z bazą… Nie to, żebym ściągał jakieś torrenty i potrzebował ‘zapuszczać’ nowe czy oglądał filmy przez terminal z domowego komputera… ale do zaglądnięcia do domu w czasie delegacji (przez kamerkę internetową podłączoną do stacjonarnego w dużym pokoju) idealnie się nadaje.

    Last but not least: Andless, muzyka to druga (po fotografii) połowa mojego życia, dzień bez empeczów to dzień stracony a Andless jest piękny, szybki, ergonomiczny.

    Podsumowując Android nie jest tak dobry jak jego najlepsza aplikacja, Android jest tak dobry jak suma aplikacji, którą możemy znaleźć w Markecie.

    Tym, którzy nie mieli okazji korzystać – polecam, nie będziecie się mogli oderwać.
    Tych którzy korzystają ostrzegam – jeśli już się nie możecie oderwać – przepadliście, jak mi padnie bateria, a zdarza się to jej od czasu do czasu, czuje się jak bez ręki, was też to czeka… ale czy to źle?…

  30. Marcin, :

    Swype – bo po co przesadnie nadwyrężać zarówno palce, jak i ekran.

  31. Marcin, :

    skoro swype już był to postawiłbym na asterioids – bo pasuje klimatycznie.

  32. Dhampire, :

    Aplikacja Calvetica!
    Po pierwsze chyba jedna z najbardziej reprezentatywnych i milych dla oka aplikacji.
    Po drugie mnostwo dodatkow, ktore ulatwiaja zycie i dzieki ktorym mozna oszczedzic duzo czasu i nerwow ;)
    Po trzecie prostota obslugi, minimalizm przy maksymalnej funkcjonalnosci, wszystkie czynnosci mozna wykonac w 3 krokach wiec odpada “zakopywanie” sie w niekonczacych sie pseudo-pomocnych opcjach.

  33. Masters, :

    Łatwe pytanie, łatwa odpowiedź, a jest nią Musical Pro.
    Jak sama nazwa wskazuje Musical=Muzyka, Pro=Zawodowy.Po co każdemu pianino,gitara,perkusja czy inne instrumenty jeśli możesz zagrać na tym na bardziej unowocześnionym urządzeniu czyli dotykowym tablecie?! Przez ową aplikację zagrasz w każdym miejscu na Ziemi, a nie wydaje mi się, że perkusje czy pianino weźmiesz na podróż czy do pracy ;) .Dodatkowo owy sprzęt posiada aż 7 cali ! Z łatwością odegrasz rytm do swojej ulubionej piosenki lub stworzysz dla swojego przyszłego dzieła.Instrumenty zostaw w szafce, a sięgaj jak najczęściej do swojego tableta z Musical Pro!

  34. Marek, :

    Gesture Search. Jest to absolutny numer 1 na Androida. Dzięki temu małemu programowi w sumie to nie wiem jak wygląda książka telefoniczna i nie tylko. Wyszukiwanie kontaktów, aplikacji, muzyki. Po prostu szybko i sprawnie. A najważniejsze jest to, że aplikacja uczy się, i jeżeli coś wyszukujemy często, to zazwyczaj wystarczy narysować jedną literę a już to mamy. Jest to podstawowa aplikacja którą zawsze instaluje, a bez której już nie wyobrażam sobie obsługi telefonu.

  35. leszcz, :

    Jestem zdania,
    że “GPW Notowania”
    to aplikacja najlepsza
    dla rekina i dla leszcza.

  36. Agavegee, :

    Fotokod, bo dzięki niemu w prosty i szybki sposób mamy dostęp do treści multimedialnych przez telefon komórkowy.

  37. Rafał, :

    Moim zdaniem jedną z najbardziej przydatnych aplikacji jest Opera Mini.

    Przeglądarka oferuje:
    Lepsze wyświetlanie stron niż wbudowana przeglądarka (patrz. czcionki)
    Dzieki kompresji plików strony otwierają się znacznie szybciej niż w wbudowanej przegladarce.
    Jeśli masz wykupiony pakiet danych przeglądarka zaoszczędzi pieniądze własnie dzieki kompresji danych.

    Zapisywanie sesji np. gdy przeglądarka się zawiesi lub wyczerpie się bateria opera mini przywróci
    ostatnio otwarte strony.

    Oczywiście opera mini nie jest pozbawiona niedoróbek ale z każdą wersją jest coraz lepiej :)

    Pozdrawiam.

  38. Bloodi, :

    Rozmowa przez tablet
    to świetna sprawa!
    Dzięki aplikacji Fring
    pożyteczna to zabawa!
    Już teraz z rozmowami
    kłopotu wielkiego nie ma,
    widzieć rozmówcę można
    i jaki humor też miewa.
    Widzieć twarz pogodną
    to uczucie miłe,
    dzień się staje kolorowy
    a problemy zostają w tyle.
    Kontakt to łatwy i szybki
    co bardzo raduje,
    prostota interfejsu cieszy,
    program prędko się ładuje.
    Komunikator tylko potrzebny.
    Na przykład MSN lub ICQ,
    i rozmawiać już można!
    Powiedz koledze, pokaż mu!
    I w kieszeni i w torebce
    czekać na użycie może,
    jak w zasięgu ręki jest
    to błyskawicznie Ci pomoże!
    Mobilność dziś ważna
    i jest na złota wagę.
    Jest przyszłością przecież
    i zwracam na to uwagę.
    Fring daje możliwości
    i bardzo mnie to cieszy,
    Sprawdźcie więc sami,
    jeżeli nikt mi nie wierzy.
    Podsumuję wiersz zatem,
    że do rozmów video
    Fring to rzecz wielce przydatna
    i mnóstwo osób by go wgrało.

  39. Arek, :

    RepliGo Reader – program służy do czytania plików pdf.

    Można powiększać, wyszukiwać frazy, otwieranie pliku z linku.
    Oczywiście pliki otwierają się na pełnym ekranie.
    Jest możliwość zapisania w postaci załącznika i wysłania pocztą.
    Program oczywiście posiada odpowiednie menu (następna strona, poprzednia strona)
    oraz podgląd w formie miniatur.

    Jeśli często otwierasz pliki pdf ten program jest dla ciebie.

  40. marek, :

    . Google Gesture Search – aplikacja, dzięki której wystarczy napisać parę pierwszych liter kontaktu, aplikacji, zakładki czy utworu i proponowane możliwości znajdujące się w telefonie wyświetlają się w formie listy. Przydałby się widget na tapetę.

  41. Grzegorz Dufajn, :

    Komendy głosowe lub wyszukiwanie głosowe! Moim zdaniem tak będzie wyglądać obsługa komputerów za kilka lat – bez dotyku a jedynie głosem.

  42. Pokoj, :

    Crazy Face-nazwa aplikacji mówi sama za siebie bądż Crazy na imprezie,w szkole i zobacz zaskakujące reakcje swoich znajomych którzy nie zdają sobie sprawy jak technologia wciąga nas w życie codzienne i ułatwia kontakty dzięki rozładowaniu atmosfery…”Strzel mnie jeżem bo nie wierze” tak można określić tą aplikacje xD

  43. gosia, :

    Moim zdaniem najlepszą aplikacją byłby profesjonalny translator, będąc gdziekolwiek na końcu świata, okazałaby się ta aplikacja niezbędna w każdym miejscu na świecie. Super sprzęt w podróży przyda się nie tylko przy słuchaniu muzyki, oglądaniu filmów, gierkach, fotkach. Ale wiadomo bez języka człowiek ginie, to tak jak bez kasy i bez zdrowia. Jak ktoś nie zna języka zawsze może wpisać to co chce i komuś pokazać na ekranie gotowe przetłumaczone o co mu konkretenie chodzi.

  44. łukasz, :

    aplikacja do dvb-t, posiedzieć se na ławce w parku i pooglądać telewizje .życie jest piękne

  45. Bolo, :

    Takie urządznko chce każdy mały i duży zwłaszcza gdy mamy do czynienia z Andless. Nie dość, że wówczas odczyta każdy plik muzyczny to na dodatek nie ma dla niego znaczenia jaki tam jest zapisany styl muzyki :) :):) nie zależnie od tego czy jest to męczący … czy szalony …. czy też ukochana muzyka tak zwana poważna :) Poza tym jakość odtwarzania zadowoli najbardziej wymagających. Jest to o wiele przyjemniejsze gdy słucha się tej muzy nie na chwilę pożyczonym takim urządzonku :)

  46. Bartoo, :

    ANDROID MARKET!

    Najlepszą i najważniejszą aplikacją dla tabletu jest obsługa marketu. Jak wiemy, nie każdy tablet, tórego system jest poniżej numerku 3.0 obsługuje market, a przez to jest przezemnie uważany jako ramka do zdjęć. Jest to po prostu konieczność.

  47. Karol, :

    Nigdy nie mogłeś zapamiętać tytułów kawałków które słuchasz? Często siedzisz ze znajomymi w barze, i za nic nie możesz sobie przypomnieć kto to śpiewał? Zaskocz ich wszystkich, i bądź mistrzem “jaka to melodia” towarzystwa! SoundHound na Twoim tablecie z Androidem to aplikacja dzięki której “kurcze, jak ten kawałek się nazywał? mam to na końcu języka…” będzie już przeszłością, no chyba że zapomnisz swojego tabletu…

  48. kodle, :

    3 banana to prosty i przyjemny program do sporządzania notatek. Wygląd ma nieco skromny, ale posiada sporo przydatnych funkcji, np

    -udostępnianie i synchronizacja notatek

    -dodawanie zdjęć i kodów

    -widget

    -praca offline

    -wysyłanie notatek za pomocą maila, Facebooka, Twittera lub tworzenie kodów QR

    Po program sięgnąłam dzięki rekomendacji i to był strzał w 10.

    Autorem programu jest snaptic. Wielkie plusisko za przejrzysty wygląd aplikacji. Notatki możemy dodawać z poziomu aplikacji lub przy pomocy wigetu (do dyspozycji mamy 2. Jeden w postaci ikony drugi jest oknem do wprowadzania tekstu). Treść notatek możemy uzupełniać o zdjęcia (zarówno z aparatu jak i pamięci telefonu), kody QR oraz etykiety (do łatwiejszego wyszukiwania notatek). Dodatkowo wiadomości możemy synchronizować z serwerem snaptic. Do najważniejszych informacji możemy również dodać skróty na pulpicie.

    Jeżeli nie macie jeszcze notatnika na androidzie, to bierzcie 3 bananki. To jest prawdziwe bycze oko.

  49. Napalony, :

    “My days” … a dlaczego ?!
    - żeby twoja laska nie sciemniała ze dziś nie moze bo jest niedysponowana
    - żebyś wiedział kiedy będzie miała największą ochote
    - żebyś wiedział kiedy uważać ;)

    Wszystko “czarno na białym” i do tego statystyki :)

  50. didi, :

    Oda do fbReadera

    Wciąż tableta nie mam jeszcze,
    bo zabawka to nie tania,
    ale jakbym miał go wreszcie,
    użyłbym go do czytania,

    bo choć książek cała masa,
    statystyka smutno mówi,
    że nasz naród – dumna rasa,
    i z książkami się nie lubi.

    Nie czytamy nazbyt wiele,
    poza etykietą wódki,
    mocher-babcie swą Niedzielę,
    a studenci: “vifon” zupki;

    drobny druczek na umowach,
    jest jak wiersze wieszczy stada,
    każdy wie, że cośtam znaczą,
    ale nikt tego nie bada,

    stąd to właśnie przekonanie,
    że litery są szkodliwe,
    że ze wzrokiem coś się stanie,
    bo te książki są parszywe!

    Ciężkie życie wykształciucha:
    musi chować się po kątach,
    nikt “normalny” go nie słucha,
    bo postura jego wątła,

    póki chowa się z książkami,
    życie może wieść swe znośne,
    czasem mu pobzyczy mucha,
    ktoś nadepnie go na odcisk.

    Ale jak już się wychyli,
    i z lekturą się pokaże,
    wiedzcie o tym moi mili,
    społeczeństwo go ukaże:

    w parku czy w autobusie,
    przysiąść z knigą – obciach wielki,
    zajrzą, zadrwią, palcem wytkną:
    książkę, okulary, szelki…
    Spluną, kopną, szturchną łokciem,
    wszystkie laski się odsuną,
    pozwiązują sznurowadła,
    a ktoś krzyknie: “co za łajza”.

    Teraz liczy się technika!
    mieć komóre – co innego,
    można dzwonka wgrać modnego,
    puścić muze dla każdego,
    zaszpanować na całego.

    I od razu wszystkie niunie,
    dają Ci swe mokre majtki,
    numer gadu i fejsika –
    - każda adres swój wypyka,
    na smartfona klawiaturce,
    zwinnie, zgrabnie i szybciutko,
    jakby tańczyła przy rurce.

    Lecz z komóry czytać trudno,
    bo literki mocno małe,
    przewijanie uciążliwe,
    ilustracje – niemożliwe!

    Jak pogodzić dwa żywioły?
    wkładać karki pod komórę?
    chować w rękaw? wyciąć dziurę?

    Gdzie tu schować książkę całą,
    by się dobrze odwracało
    i literki były duże?

    Całe rzesze wykształciuchów
    tak dumały, tak kminiły
    i tableta wymyśliły!

    można czytać, można słychać,
    grać, oglądać i się chwalić,
    można neta poprzeglądać -
    - nawet zapuścić pornola,
    lub wieczorem z sikorkami,
    powymieniać się fotkami.

    Można również do poduszki,
    załączyć fbReadera,
    i przeczytać trzy ebooki,
    aby nie wyjść na frajera.

  51. Aneta, :

    Najciekawsza będzie FPse wciągnie każdego maniaka girek i gier. Dzięki temu, że damy tablet z taką aplikacją na androida mamy sppokój i wolny komputer stacjonarny i możemy sięcieszyć nim bardzo dłuuuugooo.

  52. michał, :

    najlepszą aplikacją w/g mnie jest skyfire, jak dla mnie przeglądarka internetowa jest najważniejszym elementem, to okno na świat do którego jestem bardzo przyzwyczajony:) Skyfire ma wszystko czego oczekuje od nowoczesne mobilnej przeglądarki internetowej:)

  53. wikiss, :

    niezbyt się na tym znam ponieważ nie mam takiego tableta (a szkoda) ale sądzę że skoro jest on przenośny to obstawiam skype i internet.Skype przydaje się wszędzie w domu i w podróży, w końcu to darmowy sposob na skontaktowanie się z kim chcesz i to za darmo i z kamerą, a przecierz właśnie takiego małego tableta najłatwiej gdziekolwiek ze sobą zabrać.a o internecie nie ma co dużo mówić można w nim zrobić wszystko.to tyle co mam do powiedzenia

  54. Damian, :

    GOOGLE MAPS

    Moim zdaniem najlepsza aplikacja to najpopularniejsza aplikacja, ponieważ sami użytkownicy Androida liczbą swoich pobrań wskazują, który program jest dla najpotrzebniejszy.
    A jak wskazuje licznik pobrań, jest nią… Google Maps, bez którego nie może obyć się żaden użytkownika androidowego tabletu.
    Program oferuje dokładne mapy drogowe i satelitarne całego globu z możliwością ich skalowania oraz możliwość zapisywanie wybranych miejsc w Ulubionych. Swoją pozycję na mapie sprawdzisz dzięki funkcji Moja lokalizacja.Aplikacja oferuje również tryb 3D oraz przeglądanie map w trybie offline – bez połączenia z internetem.
    Ale to dopiero początek ogromnych możliwości programu. Wyszukiwarka bez problemu znajdzie poszukiwane przez nas obiekty znajdujące się w pobliżu naszej aktualnej pozycji, jak np. hotele, restauracje, kina czy firmy pozwalając bezpośrednio z programu zadzwonić do wybranych miejsc lub odwiedzić ich strony WWW.
    Dzięki usłudze Współrzędne możemy również szybko lokalizować naszych znajomych. Usługa ta pozwala również na umieszczanie swoich zdjęć i wstawiania krótkich opisów.
    Google Maps to również świetne źródło rozrywki. Nie wychodząc z domu możesz na dużym ekranie swojego tabletu znaleźć się wszędzie, gdzie tylko zapragniesz, zaś widok ulicy sprawi, że poczujesz się jakbyś naprawdę tam był. Od tej pory wirtualne wędrówki po ulicach Nowego Jorku czy Tokio są w zasięgu ręki. Wieża Eiffla, Statua Wolności, piramidy, Sfinks? – to wszystko możesz zobaczyć z ekranu swojego tabletu. Wystarczy tylko Google Maps – program o nieograniczonych możliwościach.

  55. MajaMiha, :

    Android ma mnóstwo, wiele i wciąż rosnącą ilość aplikacji. Jedne z nich pomagają nam serfować w sieci, inne czytać książki czy otwierać dokumenty, PDF-y. Są aplikacje do słuchania muzyki, oglądania filmów. Wiele aplikacji jest zupełnie bez sensu, nieużytecznych i zabierających czas. Ogromną zaletą Androida jest to, że jest to otwarta platforma z dostępem konsoli do tworzenia aplikacji w prosty sposób. Ciężko jest wybrać jedyną i najlepszą aplikację bo każdy z nas ma inne prefenencje, ale … nie ma to jak w wolnej chwili “zbić ptaka”…:) Aplikacja “Angry Birds” pozwala nam na spędzenie czasu przed tabletem. Nie da nie lubić zwariowanych ptaków bomb, kamikadze czy ptaków odłamkowych… I nie ważne czy siedzimy na zebraniu, w autobusie, czy “na tronie”….:) Zawsze dostarczają nam świetnej zabawy. Każdy lubi się bawić ze swoim ptakiem….:)

    P.S. czekam na mojego nowiusiego tablecika….już się cieszę…:) Czekam na listonosza….:)

  56. Magda, :

    QuickPic (Android Market, alensw.com)

    Android Market po brzegi wypełniony jest mniej lub bardziej przydatnymi aplikacjami, które bardzo często stanowią znakomitą alternatywę dla systemowych rozwiązań – tak właśnie jest w wypadku aplikacji QuickPic.

    Mając tablet oparty o Androida, nie raz pewnie przekonaliście się o tym, iż poruszanie się po większych zbiorach plików graficznych może być męczące. Natywne przeglądarki zdjęć są może i ładne, i dobrze się prezentują, ale jak przychodzi potrzeba szybkiego przejrzenia 100 fotografii, ich przydatność bywa co najmniej wątpliwa. I tu na pomoc przychodzi właśnie QuickPic.

    Ta nieduża aplikacja cechuje się bardzo prostym interfejsem, jednocześnie dając dostęp do wszystkich potrzebnych operacji – przesuwania, powiększania, obracania, kadrowania i jeszcze kilku innych zabiegów. To co jednak naprawdę wyróżnia tą właśnie przeglądarkę, to niewiarygodna szybkość działania – pod tym względem QuickPic jest bez wątpienia bezkonkurencyjna. Miniatury w galerii ładują się praktycznie bez żadnych opóźnień, poruszanie się pomiędzy plikami jest płynne i co więcej – program nie zwalnia nawet przy większych zbiorach zdjęć lub grafik.

    Podsumowując, jeśli macie tablet i lubicie na nim przeglądać zdjęcia (a kto nie lubi?), zdecydowanie powinniście zerknąć na QuickPic. Tym bardziej, iż aplikacja jest darmowa. :)

  57. oldther, :

    @oldther zatrzymał się przy budce z hotdogami. Nie był głodny, ale dał się skusić zapachom chodnikowego żarcia. Westchnął gdy sprzedawca zaczął nakładać surówkę na wpół umazaną w keczupie (z poprzedniego zamówienia) dłonią. Z ciężkim sercem poprosił go o podwójną porcję sosu. Gdy dziesięć minut później przechadzał się bulwarem ocierając usta chusteczką, miał już czyste sumienie. Spojrzał na zegarek – wskazówki ułożyły się na dwudziestej minucie po siódmej. Nie było go w domu, czy też w zasadzie w biurze, raptem dwie godziny. Przeciętny człowiek by się pewnie nie wzruszył. Zwłaszcza, że dzień zmierzał ku końcowi. @oldther pracował jednak w specyficznej branży. Bez względu na porę dnia i nocy musiał być czujny i przygotowany. Usiadł na schodach prowadzących na deptak nad Wisłą i wyciągnął z podręcznej torby tablet. Wstukał szybko hasło i nie czekając do końca na załadowanie wszystkich startowych programów, uruchomił FeedR. Nigdy nie żałował tych kilku wirtualnych złotówek, które władował w jego kupno. Soft i tym razem go nie zawiódł – w przeciągu kilku sekund tablica z wiadomościami z ostatnich dwóch godzin zapełniła się nagłówkami. Wprawne oko wychwyciło najważniejszy z nich – premiera nowego sprzętu na Techmaniaku. Szybki rzut oka na pozostałe nagłówki upewnił go, że konkurencja jeszcze nie zdążyła o tym napisać. Zalogował się więc na swój serwis informacyjny i w ciągu ośmiu minut i dwunastu sekund miał gotowy wpis. Osiemnaście sekund po jego opublikowaniu, FeedR dał mu sygnał, że konkurencja również o tym napisała. @oldther był jednak szybszy… znowu.

  58. Lidia, :

    Ja jestem pod wrażeniem aplikacji Recognizr. Aplikacja została opracowana przez szwedzką firmę The Astonishing Tribe, a jej zadaniem jest rozpoznawanie twarzy i na tej podstawie wyszukiwanie jej w serwisach społecznościowych. Aplikacja ta pozwala na sprawdzenie dowolnej osoby. Przykładowo, pracujemy w sklepie monopolowym, podchodzi chłopak, który z daleka już prezentuje się na max 15 latka i chce zakupić alkohol. Tradycyjny tekst ‘dowód został w domu’… A Ty mu ‘cyk’ fotkę i okazuje się, że chłopak nie skończył nawet gimnazjum. Przydatne? No jasne! Ja sama skorzystałam z aplikacji sprawdzając mojego faceta. Jakież było moje zdziwienie kiedy po 2-letnim związku okazało się, że mój facet oferuje swoje ‘usługi’ na serwisach randkowych i nie tylko… Od tamtej pory sprawdzam każdego przyszłego kandydata. Recognizr nie narusza prywatności, bo korzysta tylko ze swojej bazy danych i pokazuje tylko profile osób, które się na to zgodziły. Także nie każdą osobę można w ten sposób ‘wyśledzić’, ale zawsze warto próbować. W moim przypadku aplikacja była strzałem w dziesiątkę!

  59. Michał, :

    Najlepsza aplikacja w androidzie? No proste! Android!!!!!! :-) ))) Uzasadnienie: bo to nie Windows, a wszystko co Windowsem nie jest z założenia jest genialne w działaniu!!! :) Pozdrawiam!


REKLAMA