REKLAMA TP
, Newsy Tablety

Jaki tani tablet kupić? Wybieramy 6 sprawdzonych tabletów do 500 zł

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

28 odpowiedzi na “Jaki tani tablet kupić? Wybieramy 6 sprawdzonych tabletów do 500 zł”

  1. Bartek pisze:

    Ludzie, nigdy nie reklamujcie jakiego kol wiek towaru u producenta!!!!! (w gwarancji producent może napisać WSZYSTKO, jakie kol wiek warunki gwarancji sobie wymyśli a wy to akceptujecie kupując produkt).

    Reklamujcie tylko i wyłącznie u sprzedawcy, na podstawie ustawy o konsumentach, macie wtedy naprawdę potężny oręż żeby walczyć o swoje.

    Urząd ochrony praw konsumenta, darmowa info linia, poprowadzą was za rączkę i załatwicie każdą reklamację!!!!!!

  2. mike pisze:

    Ja posiadam kruger&matz km0793 i jestem zadowolony od kilku dni wkladam mu w pi…. rowno i daje rade naprawde dobry sprzet 🙂 ma kilka mankamentow jak bateria i brak ladowania przez USB ale uzywam go w domu i max na 3h w trasie wiec wystarcza noe gry dzialaja aktualnie gram real racing 3 i dead trigger 2 potem szarpne nova3 🙂 pomimo niemieckiej nazwy to polski producent i mam nadzieje ze sie beda rozijac w tym kierunku to dobrze im rokuje 🙂

  3. Kellu pisze:

    A które tablety/phablety mają interfejs „komórkowy” a nie „tabletowy” poza Nexusem7 (chodzi mi o to że pasek powiadomień jest na górze z zegarkiem i baterią). Najchętniej bym chciał coś do stron w trybie portretowym i do grania w trybie horyzontalnym. Z modemem3G i właśnie interfejsem „komórkowym” na 7-8 calach.

  4. Ghemo pisze:

    Ej to jest do czy od 500zł? Bo ja jakoś widzę tutaj tablety od 500…

  5. korniku pisze:

    299 zł i lepszy od tych wszystkich powyżej: http://www….3#pid=1907

  6. dominika pisze:

    Posiadam tablet firmy Kruger&Matz (tylko droższy) i jestem z niego bardzo zadowolona. Więc jeśli miałabym wybierać to właśnie tej firmy, bo jest już sprawdzona.

    • Drzedaj pisze:

      Ja mam haiera 781 a brat właśnie km0793, obydwa bardzo fajne jak na swoją klasę i pieniądze które kosztowały.

  7. Jonasz Horoszkiewicz pisze:

    według mnie te porównanie powinien wygrać nexus 7. Znam też inne budżetowe tablety. Są to ainol novo 7 venus 1gb ram , 4rdzeniowy procesor 1,5ghz. Cena:499zł.ainol novo 7 crystal tak samo tylko dwurdzeniowy procesor. Cena:399zł. goclever r83.2 1gb ram 2 rdzeniowy procesor 1,6 ghz. Cena 469 zł. prestigio 7.0 pro duo tak samo jak goclever

  8. blukasik11 pisze:

    Eee… Szkoda, że teraz ten tablet 450 zł w moim mieście.

  9. UDOD pisze:

    ja polecam poczytać jakieś aktualne zestawienia, ponieważ tutaj często wydaje mi się, że autorzy zostali trochę „w tyle”

  10. Sebek pisze:

    Takie pytanie dla czego nie ma w zestawieniu żadnego tabletu firmy Prestgio?? Dobry według mnie doskonały sprzęt, posiadam model PMP5080CPRO i wcale nie za duże pieniądze a tablecik wyśmienity

  11. rafal pisze:

    blackberry playbook 64GB jest dziś na iBood za 540zł i to jest lepsza propozycja od każdej innej

  12. ARTUR pisze:

    proszę, piszcie rozdzielczości w porównaniach bo 10″ w proporcji 16×9 a 8″ 4×3 to dla mnie osobiście olbrzymia różnica. Mimo iż nominalnie 10 jest większe od 8 to ten drugi ma większą powierzchnię i wygodniej na nim coś zrobić innego niż oglądaniem filmów.

    ps. A może jakiś ranking tabletów z proporcją 4×3 ?

    • Szymon Marcjanek pisze:

      Trafna uwaga – dodaliśmy rozdzielczość w specyfikacji każdego z urządzeń. Co do porównania tabletów z ekranami w proporcjach 4:3, to planujemy szerszy tekst poświęcony najciekawszym tabletom 8″ na rynku. 🙂 Pozdrawiam

  13. Sorc pisze:

    Właściwie nowa seria tabletów Hyundaia jeśli nie ma problemów jak Shiru Shogun to teoretycznie świetne urządzenia

    • Drzedaj pisze:

      Akurat Shoguny jak Shoguny, ale Emperor był naprawdę fajny. Obecnie korzystam z 781 od Haiera i powiem że to całkiem fajny sprzęt. Na uczelni uchodzi za hipsterski. ;D

  14. zzzzzzzz pisze:

    bez jaj, żeby taki badziew promować 😉

    • Szymon Marcjanek pisze:

      Masz na myśli konkretny model, czy wszystkie w zestawieniu? 😉

      • dyptam pisze:

        Właśnie wróciłem od sprzedawcy mojego „mobilnego” GoClevera A971. Sprzęt wylądował już 3-ci raz w serwisie, pomimo różnych awarii, ciągle wymieniano mi baterię (nota serwisowa). Za każdym razem zgodnie z prawem czekałem 1,5 miesiąca na „naprawiony” po czym znowu lądował on w serwisie. Dziś jest 18.03, sprzęt oddałem do sprzedawcy w celu odesłania do naprawy 7.02 i jeszcze jest w tzw. serwisie zewnętrznym. Jestem spokojnym człowiekiem, ale ileż można… 4 miesiące używania/ 4 miesiące serwis!!! (jak łatwo policzyć, tablet ma już 8 miesięcy z czego połowę tego okresu był używany).
        Moim zdaniem, jak ktoś chce mieć użyteczny tablet niech lepiej odłoży na coś zdecydowanie markowego, jak ktoś chce się zrazić do idei tabletów niech szuka rożnych „okazji”. Nie mogę nic złego powiedzieć na temat powyższych propozycji tabletów, oczywiście do pewnych celów pewne będą one i dobre i klient będzie zadowolony. Ja, na podstawie doświadczeń z tzw. okazją, następnym razem raczej dołożę drugie 500 PLN i dostanę rzeczywiście coś z czego będę zadowolony, a nie sprzęt którego mobilność polega na podróżach do serwisu.

        • Szymon Marcjanek pisze:

          To fakt – wielu dystrybutorów budżetowych tabletów nie przywiązuje uwagi do tego, aby zadbać o właściwy poziom kontroli jakości produkcji (nic dziwnego – oznacza to podwyższenie kosztów). W efekcie, w sklepach często lądują urządzenia niesprawne lub cierpiące na przeróżne wady – i nie sposób niestety przewidzieć, czy robiąc zakupy nie „nadziejemy się” na taką bombę. Z drugiej strony, z markowego sprzętu dostępny jest w zasadzie tylko Acer B1 i Nexus 7, z czego pierwszy nie oferuje specjalnie interesujących parametrów, a drugi w regularnej sprzedaży kosztuje 700 zł. Pozdrawiam

        • dillinger79 pisze:

          Ameryki nie odkryłeś 😀
          Tak jest ze wszystkim co kupujesz: samochody, elektronika, meble itp.
          Na początku każdy szczęśliwy, że zaoszczędził te kilka stówek, a potem płacz, że coś się psuje. Im szybciej to sobie ludzi w głowy wbiją tym lepiej dla nich, a i mniej stresu ich czeka 😉
          To się nawet jedzenia tyczy, bo jak kupisz tanią kiełbasę to może i zaoszczędzisz, ale nabawić się możesz niestrawności a w dłuższym okresie wrzodów na żołądku itd. A to już takie przyjemne nie jest 😉
          A z tych w/w to skusiłbym się na Kruger & Matz, nawet miałem go kupić, ale troszkę za słabą ma baterię jak dla mnie. Na Nexus 7 natomiast to już 2 razy więcej trzeba wydać, a nie posiada np. slota na kartę. Wybrałem więc samsunga galaxy tab 2 7.0, którego kupiłem na alledrogo z 2 letnią gwarancją za 620 zł w opcji kup teraz. Nie narzekam bo to i tak dla dzieciaka miało być, a zależało mi aby nie rozpadło się po miesiącu i nie leżało ciągle w serwisie.

          • mp pisze:

            Wszystko OK, ale z drugiej strony niska cena nie usprawiedliwia postępowania firmy, w tym przypadku GoClever. To nie jest tak, że skoro wydaję 500 zł to znaczy że sprzęt może być do wyrzucenia po krótki czasie użytkowania i mówimy” no przecież tanie było”.

            Również jestem posiadaczem modelu A971, który przeleżał w serwisie z odklejającym się rogiem ekranu. Pierwsza partia tych tabletów miała taką wadę, ale i tak została wypuszczona na rynek przez GC. Nie wierzę, że nikt nie spojrzał co kieruje do sprzedaży.

            Jak problem „załatwiano” w serwisie można poczytać od kilku użytkowników. W moim przypadku podklejono ekran cienką taśmą dwustronną, co nie wytrzymało nawet 2 dni, a jeszcze w karcie naprawy wpisano wymianę wyświetlacza.

        • dyptam pisze:

          Z ostatniej chwili. Tablet Goclever oddałem do sprzedawcy 7.02, dziś mamy 22.03, wczoraj uprzejmy sprzedawca powiedział mi, że w notatce serwisowej widnieje 15 dzień i nie ma jeszcze decyzji co do naprawy. Jestem baaardzo cierpliwy, ale to może człowieka wyprowadzić z równowagi. Rozumiem, że sprzęt może się psuć, ale przynajmniej należy poszanować klienta, 3 naprawa, po 1,5 miesiąca dni bez tabletu C za każdym razem. Ciekawe, czy ktokolwiek z PR Goclevera czyta posty, spaliłbym się ze wstydu.

          • Sebek pisze:

            Na twoim miejscu oddał bym tablet do sprzedawcy na niezgodność towaru z umową a nie na gwarancje. Wtedy sprzedawca w ciągu 14 dni musi rozpatrzyć twoją reklamacje 😉

    • Papaj pisze:

      Na serio, jest wiele tabletów do 500 zł które są dużo lepsze od tego badziewia

      • Szymon Marcjanek pisze:

        Być może – nie wszystkie jednak mieliśmy okazję testować. 😉 Bywają tablety, które dobrze wyglądają na papierze, ale w praktyce cierpią na przeróżne przypadłości (dobrym przykładem, choć nie z tej półki cenowej, jest choćby Ainol Novo 10 Hero II czy Shiru Shogun 10 Ultimate) – w tym poradniku ograniczyliśmy się więc tylko do modeli, które mieliśmy okazję sprawdzić, i które jednocześnie oferują coś sensownego potencjalnemu nabywcy.

        Pytanie postawione na końcu tekstu nadal pozostaje jednak aktualne – jeżeli uważasz, że istnieje tablet wart polecenia w tym segmencie cenowym, warto o nim napisać w komentarzach. Pozdrawiam

Leave a Reply to Drzedaj Cancel reply


reklama