Od dłuższego czasu śledzimy przebieg procesu sądowego oraz całej “wojny patentowej” jaka toczona jest pomiędzy firmą Apple i koreańskim koncernem – Samsung. Cała historia jest długa, zawiła i pełna nieścisłości, które to najbardziej utrudniają rozwikłanie sprawy. W skrócie wygląda to tak, że firma Apple złożyła pozew do niemieckiego sądu okręgowego w Düsseldorfie przeciwko Samsungowi, gdyż ten rzekomo naruszył kilka patentów amerykańskiego koncernu. Chodzi głównie o rażące “podobieństwo” tabletu Galaxy Tab 10.1 do tabletu Apple iPad (pierwszej i drugiej generacji). Jakkolwiek to brzmi, sprawa jest poważna. Sytuacja dodatkowo zaostrzyła się w momencie, gdy Samsung miał wielką ochotę wstrzymać premierę i rozpoczęcie sprzedaży iPhone’a 5 oraz tabletów Apple iPad pierwszej, drugiej oraz nadchodzącej, trzeciej generacji.
- Ranking tabletów (5/2012)
- Ranking tabletów (4/2012)
- Nowy CEO Google nie kryje sympatii do Samsunga i Motoroli
- Ranking tabletów (3/2012)
- Cyanogenmod 9 pre-alpha dla Galaxy Tab 10.1
- Samsung Galaxy Tab 10.1 - aktualizacja
Wygląda na to, że procesy sądowe, zakazy sprzedaży i całą ta patentowa wojna działa na nerwy nie tylko użytkownikom, ale również dystrybutorom sprzętu. Jak się właśnie okazało, firma Samsung nie jest już sama w “patentowej wojnie” przeciwko koncernowi Apple. Po stronie koreańskiego producenta sprzętu elektronicznego stanął właśnie… Verizon Wireless i wypowiedział się w tej sprawie. Co ma wspólnego największy operator telefonii komórkowej w Stanach Zjednoczonych z tabletami? Otóż, Verizon jest jedną z sieci, która od pewnego czasu dąży to rozszerzenia zasięgu 4G LTE na terenie USA. Samsung z kolei jest jednym z głównych dostawców sprzęt, wewnątrz którego wbudowany jest modem, obsługujący standard 4G LTE. Jeśli więc “wojna patentowa” przeniesie się do Stanów Zjednoczonych, to z sieci Verizon znikną takie urządzenia jak Samsung Infuse 4G, Galaxy S 4G, Droid Charge oraz tablet Samsung Galaxy Tab 10.1. Samsung Galaxy Tab 10.1 znajdziesz tanio w porównywarce Ceneo w cenie od 2.009 zł w 1 sklepie. W Agito.pl jest w cenie 2.027 zł oraz w sklepie Mix electronics za 2.077 zł. Sprawdź ceny w Allegro.
Sprawa jest na tyle poważna, że sieć Verizon Wireless zażądała, aby Sąd Dystryktowy USA dla Północnego Dystryktu Kalifornii odrzucił wszelkie pozwy oraz zarzuty firmy Apple przeciwko Samsungowi argumentując swój wniosek tym, że “wniesienie zakazu sprzedaży najnowszych urządzeń koreańskiego producenta będzie sprzeczne z interesem publicznym, gdyż może przeszkodzić Verizon Wireless w opracowaniu oraz wdrożeniu czwartej już generacji nowoczesnej sieci LTE na terenie całego kraju oraz związany z tym wzrost zatrudnienia, a także uniemożliwiłaby osiągnięcie kluczowych dla interesu publicznego celów, takich jak wzrost dostępu amerykańskich obywateli do szerokopasmowych sieci oraz szybsza komunikacja ze służbami interwencyjnymi.”
Przedstawiciele sieci Verizon postanowili posunąć się jeszcze dalej i podjęli bardziej radykalne działania. Całkiem niedawno zaproponowali prezydentowi Stanów Zjednoczonych – Barakowi Obamie – aby ten skorzystał z prawa veta, przeciwko możliwości zakazu importu urządzeń z Androidem, wydawanym przez ITC (Międzynarodowa Komisja Handlu – orzeka w sprawach dotyczących przywozu urządzeń, które rzekomo naruszają praw własności intelektualnej). W przeciwnym razie, 13 października tego roku odbędzie się kolejna rozprawa sądowa – tym razem na terenie USA – po której to ITC może wydać zakaz importu z Korei czterech urządzeń firmy Samsung z systemem Android na pokładzie. Sieć Verizon stara się zrobić wszystko, aby temu zapobiec.
Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie jeden drobny szczegół. Wygląda na to, że Verizon Wireless prowadzi jednocześnie własną, “prywatną” wojnę z firmą Apple. Przez dość długi czas smartfony amerykańskiego koncernu dostępne były tylko w ofercie sieci AT&T, ponieważ Verizon przyczynił się do rozpowszechnienia androidowych urządzeń na rynku amerykańskim, co firmie Apple z pewnością nie było na rękę. Jeśli sojusz Samsung & Verizon zacieśni się, to w przyszłym roku iPhone 5 może nie pojawić się w ofercie amerykańskiego operatora.
Zastanawiam się, czy ta cała “wojna patentowa” zmierza w dobrym kierunku. Sama w sobie jest zła i niepoprawna, gdyż opiera się na wzajemnym obrzucaniu błotem, wytykaniu błędów i szukaniu dziury w całym, ale ma też i swoje dobre strony. Producenci, którzy nie chcą “babrać” się w tym wszystkim, zaczną tworzyć nowoczesne tablety i urządzenia, które wyróżniać się będą na tle konkurencji nietypowym designem, innowacyjnością oraz coraz to mocniejszym wyposażeniem. To z pewnością może nie tyle uniemożliwi, co utrudni prowadzenie bezsensownych “wojen patentowych”, jak ta pomiędzy koncernami Apple i Samsung. Dodatkowo takie urozmaicenie spodoba się użytkownikom, którzy w końcu przekonają się do multimedialnych tabletów internetowych i zaczną je kupować równie chętnie, co komputery przenośne oraz smartfony!
Jeśli nikt nic z tym nie zrobi, to już niebawem będziemy świadkami takich sytuacji, jak ta na poniższym obrazku (nie bierzcie tego zbyt poważnie).
źródło: netbooknews














3 komentarzy
vegitto96 | 26 wrz 2011
Zaraz Samsung będzie montował system autodestrukcji w procesorach Apple Ax
qwerty | 26 wrz 2011
@vegitto96 to było by dobre
Apple musi dostać po dup** , prawo patentowe trzeba uaktualnić i umiędzynarodowić.
rey | 28 wrz 2011
To wszystko jakieś chore ;/