Jak nietrudno zauważyć, na naszym blogu dominuje męski punkt widzenia, co zapewne wynika z faktu, iż w redaKcji tabletManiaKa póki co pracują sami faceci
Dlatego też z pewnym zaciekawieniem przeczytaliśmy dzisiejszy komunikat prasowy firmy Kiano (marki sprzętu, która na naszym rynku dopiero nabiera popularności) na temat tabletów dla kobiet. Otóż wynika z niego, iż w zasadzie każda przedstawicielka płci pięknej stosowny gadżet posiadać powinna. Dlaczego? To bardzo dobre pytanie – na szczęście fachowcy z Kiano zadbali o to, by elokwentnie nasze wątpliwości rozwiać.
Przebudzenie
Senny poranek w łóżku pod kołderką, śniadanko i dopływ świeżych informacji na każdym temat, pracowity dzień składający się z bieganiny po mieście, relaksujące wieczory w wannie z lekturą ulubionej książki – to tylko kilka sytuacji, w których tablet staje się akcesorium must have!
Takim niezwykle…ciepłym akcentem rozpoczyna się przypowieść Kiano o tabletach dla kobiet. Ponieważ napięcie warto budować od początku, już na wstępie dowiedzieć się możemy, iż “…atrakcyjne kształty i ogromne walory użytkowe. Tak tablet widziany jest oczami płci pięknej. Kobiety też mogą być miłośniczkami gadżetów. Potrzebują tylko dobrego powodu…“. Sami przyznacie, że nie sposób nie przyznać tu fachowcom z Kiano racji. My zdecydowanie popieramy ten pogląd – tym bardziej, iż jako faceci dobrze wiemy, że “atrakcyjne kształty i walory” to kryterium istotne również dla płci męskiej – choć niekoniecznie przy wyborze tabletu.
Garść danych
Analizując przydatność takiego czy innego gadżetu dla wybranej płci, zawsze warto pokusić się o podparcie swojej tezy danymi. Sprawdźmy zatem, jakie zaplecze mamy w tym wypadku.
Grupa analityczna Nielsen przeprowadziła ankietę wśród 12 tysięcy użytkowników tabletów, e-czytników i smartfonów na terenie Stanów Zjednoczonych, aby zbadać, gdzie i w jakich sytuacjach lubią korzystać ze swoich gadżetów. I tak: 3-4 proc. używa urządzeń mobilnych w łazience, 21 proc. użytkowników tabletu korzysta z niego w łóżku, 37 proc. badanych w łóżku czyta.
Załóżmy zatem, że owi wspomniani użytkownicy to głównie kobiety (wiem, ryzykowne to stwierdzenie) – do jakich wniosków zatem to nas prowadzi? Według speców z Kiano, tablety w rękach kobiet sprawdzą się szczególnie dobrze na dwóch polach…
…w kuchni i w sypialni
Przyznam szczerze, że docierając do tego punktu wzruszyliśmy się nieco i uroniliśmy niejedną łezkę. Lata kampanii społecznych, akcji na rzecz równouprawnienia, niewątpliwych sukcesów kobiet na polu polityki i biznesu, a jednak ostatecznie wychodzi na to, że jak już gadżet ma być płci pięknej do czegoś potrzebny, to na pewno albo do kuchni, albo do sypialni. Zdziwieni? My też byliśmy. Nawet przyszło nam do głowy, że może coś nad-interpretowaliśmy, dlatego też z zapałem rzuciliśmy się do przeczytania całego wywodu.
Paniczne kartkowanie obtłuszczoną dłonią książki kucharskiej w poszukiwaniu odpowiedniego przepisu jest już przeszłością. Nie mamy czasu na takie ceregiele. Teraz ustawiamy sobie tablet i oglądamy jak Nigella przyrządza swoje specjały. Możemy też przeglądać tysiące przepisów online lub stworzyć swoją własną bibliotekę receptur. Jako że kobiety starają się nadal być wszechstronne, należy rozpatrzyć przydatność gadżetów także w sypialni. Tablet w łóżku jest szybszy, poręczniejszy, działa sprawniej od notebooka. Możemy czytać książki, oglądać filmy, chatować z przyjaciółkami lub adoratorami.
A jednak nie nad-interpretowaliśmy. Trochę nas to zmartwiło, bo nagle stanęła nam przed oczami mroczna wizja świata, w którym każda kobieta w łóżku ma czas tylko na zabawę z tabletem…
Nie zapominajmy o zakupach
Po mocnym akcencie z łóżkiem i kuchnią, czas na mniej kontrowersyjny temat – zakupy. Tak, tak drodzy czytelnicy. Opracowanie Kiano nie pozostawia wątpliwości co do tego, po co tak naprawdę przeciętnej blondynce tablet.
- Niejednokrotnie mówi się, że tablet to gadżet częściej używany przez mężczyzn. Tymczasem okazuje się, iż świetnie odpowiada on na potrzeby kobiet, które ze swojej natury intensywniej korzystają z portali społecznościowych, rozmawiają ze znajomymi i robią przez internet zakupy. W dodatku chcą to robić w pełnym komforcie – ocenia Tomasz Szacoń, przedstawiciel marki tabletów Kiano.
Płaski tablet to podstawa
Dalsza lektura owocuje kolejnymi odkryciami.
Ogromną zaletą tabletu jest rozmiar i kształt – jest płaski i mieści się w większości torebek. Dlatego wszystkie czynności jakie wykonujemy z tabletem w łóżku możemy przenieść do tramwaju, centrum handlowego lub poczekalni u lekarza. Również tam działa relaksująca moc seriali online, ipli i ulubionego portalu z wiadomościami. Oprócz codziennych sytuacji, tablety przydają się w podróży, a zwłaszcza na plaży. Nie musimy tachać ze sobą stosu czasopism i książek, ponieważ wszystko mieści się w jednym urządzeniu.
Z pewnym przerażeniem zaczynamy sobie uświadamiać, że – przynajmniej wierząc specjalistom z Kiano – kobiety w XXI wielu, pomijając elektroniczne randki w łóżku i kuchenne boje w towarzystwie Nigelli, w zasadzie albo wypoczywają na plaży albo siedzą w centrach handlowych, tudzież u lekarza. Czyżby nowoczesna kobieta nie pracowała?
Oprócz funkcjonalności z przymrużeniem oka, czysto rozrywkowych, zastosowanie można znaleźć dla spraw zawodowych. Obecnie musimy być mobilne w każdej dziedzinie życia. Tablety sprawią, że możemy poczuć się pewniej w wielu sytuacjach np. gdy trzeba na szybko przygotować prezentację, raport w oparciu o najnowsze dane lub zademonstrować coś multimedialnie.
-Możliwości wykorzystania tabletu jest wiele. Instalując aplikacje na Androidzie możemy dopasować gadżet w całości do swoich potrzeb, bez względu na to czy mają męski czy kobiecy charakter – podsumowuje Tomasz Szacoń z Kiano.
Elektronika to wyjątek i większość pań bawiąc się jakimś gadżetem lubi mieć pewność co do jego funkcjonalności. W przypadku tabletów rachunek przydatności wychodzi na plus, zwłaszcza biorąc pod uwagę mały ciężar i ładny design.
Więc jednak kobiety pracują. I nawet mogą wykorzystywać tablety w celach zawodowych. Choć oczywiście nie jest to nawet w ułamku tak ważne, jak możliwość personalizacji, ładny design i nieduży ciężar…
Męskim oKiem
Cóż można napisać w podsumowaniu niniejszego, nieco prześmiewczego z konieczności tekstu? Być może tylko tyle, że jesteśmy niezmiernie ciekawi analogicznego raportu speców z Kiano, tyle że tym razem wymierzonego w płeć brzydszą. I jak już takowy dostaniemy, obiecujemy poprosić nasze redaKcyjne koleżanki z innych serwisów o stosowny komentarz
Źródło: pisane kursywą fragmenty stanowią cytat informacji prasowej Kiano












6 komentarzy
leona | 28 wrz 2011
skopałabym dupska tym od kiano. ja, kobieta 21 wieku zapierdzielam całymi dniami a tablet to podstawowe narzędzie mojej pracy! co to w ogóle za podsumowanie że tablet przyda się kobiecie w kuchni i w sypialni? tablet nie służy mi do siedzenia na fejsie bo mam ciekawsze zajęcia – szkoda czasu na pierdoły!
kaz | 29 wrz 2011
Przecież każda blondynka potraktuje tablet jako tabletkę.
ja... | 29 wrz 2011
To co? Tablety są dla kobiet?!
Mateusz | 29 wrz 2011
@kaz: Raczej jako lusterko
kaz | 30 wrz 2011
@Mateusz: Też dobre.
ladyurmila | 24 sty 2012
Jestem ciekawa co myślą faceci o kobietach, które studiują informatykę. Umieją programować ( nie tylko pralkę!) i całkiem świetnie sobie radzą. Szok? Istnieją takowe. Męscy szowiniści.Tablet – tabletka? Najwyraźniej jesteś kretynem.