, Czytniki e-booków Pozostali Testy

Onyx Boox i62 – test tabletManiaKa


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

11 odpowiedzi na “Onyx Boox i62 – test tabletManiaKa”

  1. Janek pisze:

    Trafiłem tu przypadkiem, widzę że pół roku minęło… Fajna recenzja z tego punktu widzenia.
    Mogę dodać, że ten czytnik (jak i jego czarny następca, model i62 Espresso) trochę się rozwinęły.
    Przeglądarka internetowa dorobiła się przełącznika do trybu „mobile mode”, przez co więcej stron dość szybko się załaduje.
    Również sam system dostał dwie aplikacje. Jedna to księgarnia, z której „on-line” można kupić książki wprost na czytnik. A druga to klient do znanych serwisów Google Drive, czy polskiego Storino – więc pliki i dokumenty też łatwo można „wysyłać” na czytnik również bez podłączania go do komputera.

  2. MareX pisze:

    Chyba nie ma co narzekać.
    Mam Kindle 3 i tam również przeglądanie sieci kończy się częstymi zwiechami.
    Pozostaje pogodzić się z faktem, że nie jest to tablet.

  3. Gosia pisze:

    Mam ten czytnik, potwierdzam, że jest świetny! Może trochę zniechęcać cena, ale w zestawie jest jeszcze etui – urządzenie klasa!

  4. Eryk pisze:

    Też oglądalem go w Vobisie… zbieram kasiorke

  5. LeszekD pisze:

    Widzialem to cudo w Vobisie. Jako czytnik ksiazek idealny, jako przegladarka stron od czasu do czasy tez ok., choc nie ma takiego komfortu jak np na ipadzie.. no ale cos za cos. Albo swiecace kolory, albo e-ink do czytania. dotykowy ekran – w koncu dziala bardzo dobrze. Mocno zastanawiam sie nad zakupem..

  6. p.l pisze:

    To dno, a wiązałem z tym Internetem w Boox-ach spore nadzieje. Dzięki na informacje.

  7. Szymon pisze:

    @p.l: nie udało mi się uruchomić żadnej usługi Google poza wyszukiwarką, toteż ciężko mi powiedzieć, jak wygląda gmail lub reader na tym sprzęcie. Za każdym razem gdy próbowałem dokonać tej sztuki, przeglądarka zawieszała się podczas ładowania strony. To również jedna z przyczyn, dla których oceniłem serfowanie po sieci na iBooxie tak nisko… Pozdrawiam

  8. p.l pisze:

    A jak się się sprawdza w korzystaniu z Google Reader?

  9. Szymon pisze:

    @Stan: tak, jak najbardziej. Po wybraniu słownika możemy wykorzystywać go domyślnie cały czas.
    @Shogun: fakt, i62 nie radzi sobie z serfowaniem tak dobrze, jak powinien, ale dużą rolę w tym odgrywa właśnie „ink” – ta technologia nie jest niestety stworzona do przeglądania stron www, gdzie szybkie i częste odświeżanie jest kluczem. 🙁
    Pozdrawiam

  10. Shogun pisze:

    będzie dla tych, których Kindle rozczarował brakiem „inka”,
    choć to słabe radzenie sobie z netem.. kurcze, popracowali by nad tym i byłby ideał.

  11. Stan pisze:

    Czy istnieje mozliwość skorzystania ze słownika klikając wyłącznie w szukany wyraz i bez każdorazowego wcześniejszego wybierania słownika?

Dodaj komentarz


reklama