, Android Tablety Toshiba

Toshiba Thrive dostępna w wybranych sklepach


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

3 odpowiedzi na “Toshiba Thrive dostępna w wybranych sklepach”

  1. antymonopolista pisze:

    Czyżby zatem tylko w najjaśniejszej obowiązywały jakieś inne prawa rynku? Chyba nie, bo np. jeżeli dajmy na to na takim serku czy jogurcie znajdziemy cenę rekomendowaną przez producenta to kupimy go za tę ewentualnie niższą cenę jeżeli tylko „sklep tak zechce”. Dziwnym trafem po produkty z grupy „informatycznej” opłaca się nawet polecieć za ocean (po laptopa) i pewno zauważy ktoś, że tak ale pod warunkiem uniknięcia cła…i słusznie bo to ochrona swojego rynku i handlu (tu zarabiasz, tu kupuj, tu zostaną podatki). Rzeczony tablet to produkt japońskiego koncernu i jako taki sprzedawany gdziekolwiek na świecie podlega takim samym prawom ekonomii i idę o zakład, że już np. za naszą południową granicą kupimy go o wiele taniej chociaż tam nie żadne Eldorado, a wielu z nas jeździło tam np. po karty graficzne, które też jakoś nigdy w tym „normalnym” kraju nie są sprzedawane po cenach zalecanych przez producenta. Dziwna zatem byłaby polityka firmy, która mogłaby zarobić u nas krocie, bo choć przysłowiowy Kowalski zarabia stosunkowo mniej od Europejczyka to z pewnością byłby w stanie wydać rekomendowaną cenę za dany produkt i dlatego nie wierzę by ktokolwiek musiał sprowadzać go na własną rękę – tym bardziej, że kupującemu zależy, aby sprzęt pochodził od oficjalnego dystrybutora i posiadał pełne wsparcie gwarancyjne i techniczne. Sprzedawca może nadal niestety „zaśpiewać” sobie ile uważa choć robi tym na złość nie tylko producentowi i klientowi, ale także i sobie, bo za drogi towar po prostu się nie sprzedaje i tu nasza rola, aby ich z tej przywary wyleczyć – pozdrawiam.

  2. Mateusz pisze:

    Nie jestem ekonomistą i nie znam się za bardzo na tych wszystkich prawidłowościach rządzących rynkiem, ale wydaje mi się, że trochę przesadziłeś z tą „polską pazernością”.

    Ceny urządzeń są u nas wyższe z tego względu, że część sprzętu trzeba sprowadzać na własną rękę z zagranicznych rynków, co wiąże się z różnymi, dodatkowymi opłatami. To firmy i sklepy wliczają sobie oczywiście w cenę urządzenia. Prawdą jest, że tablet wyceniony w USA na 449 USD nie będzie kosztował w Polsce 1234.97 PLN (według aktualnego kursu 1 USD – 2.7505 PLN), tylko 1,600 zł (około), ale na to wpływa mnóstwo czynników, a nie tylko pazerność polskich sprzedawców.

    Mimo wszystko niezwykle interesująca teoria. Sądzę, że nie dotyczy ona tylko tabletu Toshiby, lecz wszystkich dostępnych obecnie na polskim rynku tabletów. Pozdrawiam i dziękujemy za wyrażenie swojej konstruktywnej opinii 🙂

  3. antymonopolista pisze:

    Proszę wszystkich potencjalnych nabywców o nie przepłacanie przy zakupie. Najtańsza wersja urządzenia po przeliczeniu po dzisiejszym kursie nie powinna przekroczyć 1200 zł, a i promocje mile widziane. Nie dajmy się wydoić tym bardziej, że naszym wynagrodzeniom daleko do tych europejskich o amerykańskich nie wspominając. Tak więc nalegam trzymajmy się razem i wszystkim nam wyjdzie to na dobre. Firma Toshiba jak widać wyceniła tablet optymalnie, a moją prośbą chcę zwrócić waszą uwagę na słynną polską PAZERNOŚĆ sprzedawców, którzy zawsze wiedzą lepiej od producenta ile to sobie mogą zaśpiewać od biednych Polaczków, aby ich złupić.

Dodaj komentarz


reklama