, Android Asus Tablety

Asus Transformer Pad 300t – recenzja tabletu


Popularne produkty:

6 odpowiedzi na “Asus Transformer Pad 300t – recenzja tabletu”

  1. QQWEEWEWEW pisze:

    porównywanie z netbookami z 1GB i ekranikami z małą rozdzielczością jest nie na miejscu – takie urządzenia kosztują ok 1000zł a nie 1700zł.
    Za 1500- 1700zł to można kupić wypasionego netbooka/subnotebooka 1,2KG z 4GB RAM i więcej, 500GB dyskiem ekranem 11′ o lepszej rozdzielczości niż to tutaj urządzenie + jeszcze zostanie na modem/ GPS i inne dodatki….

    Urządzenie może i nawet ciekawe ale nie za taką cene.
    Klienci coraz bardziej weryfikują wszelakie tablety powyżej 1000zł. Drogie tablety niedługo będą niszą…. świat zaleją tanie (coraz lepsze) chińczyki, tablety Googla(asusa) i Amazona
    Dla mnie cena optymalna za tablet to ok 700zł (7-10′, 1GB RAM, procesor 2 rdzeniowy) sądze, że na jesień/zime takich urządzeń będzie już zatrzęsienie.

  2. PiŁa pisze:

    Bez 3G to w dalszym ciągu zabawka. W firmach większość rzeczy robi się poprzez internet. Jak ma w domu uruchamiać WiFi, żeby na tym maleństwie coś zrobić, to wolę usiąść przed stacjonarnym. Taka maszynka sprawdzić się może jedynie w terenie. Ale tam musi mieć 3G!

  3. biscuit pisze:

    PiŁa – jest już wersja z 3G, ale droższa o 500zł!!!
    A zwykły modem mifi za 250-300zł załatwia sprawę i pozwala nam przy okazji wykorzystać udostępniany internet także w telefonie czy konsoli.

  4. vegitto pisze:

    Używam TF300T od paru tygodni. Ma kilka wad:
    *mało aplikacji obsługuje klawiaturę (np. w shadowgun nie pochodzimy strzałkami i myszką…)
    *shadowgun jest niestabilny :/ w niektórych miejscach się zamraża (zawsze)
    *klawiatura jest źle wyważona, na kolanach się przewraca (ekran przeważa)
    *obudowa się ugina (szczególnie przy głośniku)
    *zablokowany bootloader

    Poza tym fajny sprzęt i nie żałuję zakupu, a na baterii trzyma mi… zwykle około 12 godzin (z dockiem)

  5. Zygmunt pisze:

    Też jestem posiadaczem tego „cuda” Niestety w moim przypadku wpadłem w pułapkę marketingową. Tablet jest super ale to super kończy się na konsoli do gier i do tego to ustrojstwo się chyba najlepiej nadaje. Wspomniany przez autora Polaris Office, mam na smartfonie i działa super. Na tablecie przy zmianie arkusza (sheet) wyskakuje, o różnym czasie trwania, komunikat aby zaczekać. Używam Arkusza od procesorów 200MHz i nigdy takiego komunikatu nie widziałem. Jeszcze gorzej jest z przeglądaniem kolorowych ozdobionych zdjęciami plików.pdf – na wyostrzenie obrazu trzeba poczekać nawet do 10 sec. Ktoś powie – czepiam się. Być może? ale sprzęt tej klasy powinien być lepiej dopracowany. Usterek tego typu jest więcej ale już nie przynudzam. Moje zauroczenie Androidem, z użytkowania telefonu, uleciało po kilkudniowej zabawie z TF300T. Zawiodłem się na nierozrywkowym użytkowaniu tego tabletu. 🙂 Może ktoś podpowie jak bezstresowo skopiować to co napisałem ! A miało być tak fajnie

  6. Zygmunt pisze:

    Chyba zacznę szukać popiołu do posypania głowy. Mam już Androida 4.1 i faktycznie tablet płynniej pracuje oraz pojawiły się ogonki do polskich liter w tym okienku. Zniknęło kilka błędów systemowych. Znalazłem już nowy błąd ale jeżeli oprogramowanie systemowe będzie stale udoskonalane to nie ma czym się przejmować.
    Wraca nieco przygasłe zauroczenie TF300T

Dodaj komentarz


reklama